PolskaDolnośląskie

Atrakcje w Karpaczu podczas brzydkiej pogody

Pogoda spłatała figla w czasie wymarzonego wyjazdu do Karpacza? Jest zimno, wieje silny wiatr, pada deszcz i strach wybrać się na górski szlak. Ratunku, co robić? Jak walczyć z nudą i uratować wyjazd. Mamy dla was kilka propozycji, które zrealizujecie nawet podczas fatalnej pogody. Kolejność na liście nie ma znaczenia. Wszystkie miejsca gorąco polecamy.

Świątynia Wang

Czyli Kościół Górski Naszego Zbawiciela, wybudowany w Norwegii na przełomie XII i XIII wieku. Był to jeden z około tysiąca wybudowanych wówczas w Norwegii tzw. kościołów klepkowych. Do dzisiaj zachowało się ich zaledwie kilkadziesiąt. W XIX wieku mieszkańcy miejscowości Vang zdecydowali się wybudować nowy kościół. Stary postanowiono sprzedać i pieniądze przeznaczyć na budowę nowej świątyni. Propozycję kupna przedstawił norweski malarz Jan Kristian Dahl, który zdołał przekonać króla pruskiego Fryderyka Wilhelma IV do przeniesienia świątyni na Wyspę Pawią koło Berlina. Rozebrany kościół z Vang przez Szczecin trafił do Berlina. Zachwycona zabytkową budowlą hrabina Fryderyka von Reden z Bukowca poprosiła króla pruskiego o przewiezienie kościoła na Śląsk, w okolice Karpacza. Hrabina chciała, aby ze świątyni korzystali miejscowi luteranie, którzy nie mieli swojego kościoła.

Czy jest to najstarszy drewniany kościół w Polsce?

Podczas rozbierania kościoła w Norwegii, wiele oryginalnych elementów było tak zniszczonych, że trzeba było wykonać nowe na podstawie sporządzonych planów przy rozbiórce. I tu rodzi się pytanie, czy kościół w Karpaczu jest najstarszą drewnianą świątynią w Polsce? Nie pokusimy się na odpowiedź na to pytanie. To zadanie dla historyków. Jak na razie w takim zestawieniu Świątynia Vang się nie pojawia. My chyba też wolimy wersję z kościołem  z Wielkopolski na pierwszym miejscu. Co nie zmienia faktu, że kościół w Karpaczu to dzieło wspaniałe. Każdy powinien je zobaczyć.

Obok świątyni znajduje się stary malowniczy cmentarz. Pochowany został tu między innymi  poeta Tadeusz Różewicz.

Wspaniały widok ze wzgórza, na którym znajduje się Świątynia Wang

PARAFIA EWANGELICKO – AUGSBURSKA WANG, ul. Na Śnieżkę 8. Godziny otwarcia: 15 kwietnia-31 października godz. 9.00-18.00; 1 listopada-14 kwietnia godz. 9.00-17.00. W niedziele i święta o godz. 10.00 odprawiane są nabożeństwa. Zwiedzanie kościoła jest wtedy możliwe po godz. 11.30. Ceny biletów: 12 zł bilet normalny, 7 zł ulgowy, wejście tylko na plac 2 zł, fotografowanie i filmowanie – 5 zł.

Świat Kolejek

Reklamę tego obiektu wypatrzył nasz Maks i było pozamiatane. Musieliśmy się tam wybrać, choć mieliśmy dużo wątpliwości. Wszystkie okazały się bezpodstawne. Jak wielkoludy wkroczyliśmy w świat zbudowany z zabawek. Wszystko kręciło się wokół kolei, torów i stacji kolejowych. Miniaturowe świat wciągnął nasze dziecko. Tym bardziej że w wielu miejscach miał okazję ingerować w ten świat i pokierować pociągami, a nawet obsługiwać wielki dźwig na jednej z bocznic. Do tego doszła świetna zabawa ze specjalną aplikacją. Były pytania, zagadki i poszukiwanie dziwnych rekwizytów. Gdzie quiz, tam musi być nagroda. Maks wyszedł z dyplomem i medalem. Super miejsce dla dzieci. Na rodziców natomiast czekają liczne ciekawostki związane z koleją (najdłuższy most, tunel, najszybszy pociąg, jest tego sporo)

ŚWIAT KOLEJEK, ul. Karkonoska 32. Godziny otwarcia: codziennie 10.00-18.00. Ceny biletów: 26 zł bilet normalny, 21 zł ulgowy, dzieci do lat 3 wstęp wolny.

Punkt Grawitacyjny

Reklamowany jako anomalia grawitacyjna. Przedmioty w tym miejscu podobno samoistnie wędrują pod górę. Chętnych do sprawdzenia, czy tak dzieje się naprawdę, spotkacie tu całkiem sporo. Nie chcemy psuć wam zabawy i nie zdradzimy, dlaczego tak się dzieje. Punkt znajduje się na ulicy Strażackiej w odległości około 250 metrów od Dzikiego Wodospadu. Miejsce oznaczone jest specjalną tablicą informacyjną i wielkim głazem z płaskorzeźbą.

Skocznia Narciarska Orlinek

To jest niesamowita atrakcja. Co prawda w przypadku złej pogody, trochę się namęczycie, ale parking znajduje się tuż obok, a na samą górę wdrapiecie się w 10 minut. Warto zaryzykować. Macie okazję poczuć się jak Adam Małysz i spojrzeć z wysokości ostatniej belki w dół. Wspaniały widok na góry i Karpacz. Skocznia ma wysokość 54 metry. Poznajcie historię skoczni:

  • 1912 roku – powstała pierwsza skocznia narciarska w Karpaczu i otrzymała nazwę Schneekoppenschanze. Jej ostatni rekord ustanowił Niemiec Karl-Heinz Breiter w 1938 roku, osiągając 45,5 metra. 
  • Po  roku 1945  pod kierownictwem  Stanisława Marusarza została zbudowana nowa skocznia, której nazwa „Orlinek” odwoływała się do istniejącej w Karpaczu w latach 1945-1946  Szkoły Orląt. Obiekt ten istniał do roku 1962, kiedy to wieża najazdowa zawaliła się wskutek wichury.
  • W roku 1978 skocznię odbudowano. Powstał zupełnie nowy najazd o metalowej konstrukcji.
  • W roku 2000 przeprowadzono modernizację Orlinka. Skocznia została powiększona. Punkt K podniesiono do 85 metrów. Zamontowano również windę dla zawodników.
  • W roku 2004 na Orlinku odbyły się mistrzostwa Polski w skokach narciarskich. Adam Małysz skoczył na rekordową odległość 94,5 metrów.

WIEŻA WIDOKOWA ORLINEK, ul. Olimpijska 9. Godziny otwarcia: codziennie 10.00-18.00. UWAGA –  w przypadku niekorzystnych warunków atmosferycznych wieża może być zamknięta. Ceny biletów: 19 zł bilet normalny, 14 ulgowy. Parking jest w cenie biletu. W przypadku zakupów on-line zaoszczędzicie 2 zł.

Multimedialne Muzeum Karkonoszy

Nasze odkrycie podczas ostatniej wyprawy do Karpacza. Po męczącym dniu na górskim szlaku chcieliśmy dać trochę odpocząć Maksowi (dobra, przyznamy się- my też byliśmy zmęczeni), dlatego kolejny dzień miał być lajtowy. Padło na wizytę w muzeum. Poszliśmy w zasadzie ciemno. Nawet nie sprawdzaliśmy w internecie, co nas czeka. Może dlatego nasze zaskoczenie było wielkie. Już sam początek zwiedzania zapowiada wielkie emocje. Wsiadamy do kapsuły czasu i wyruszamy w drogę. Rozlega się alarm i dochodzi do awarii. Więcej nie zdradzimy. Muzeum jest doskonałe. Wybór dzieci na wirtualnych przewodników sprawdza się świetnie. Dostajemy mnóstwo naukowych informacji podanych w przystępny sposób. Co ważne nasz Maks słuchał z wielkim zainteresowaniem. W muzeum przechodzimy przez 9 multimedialnych sal.

Tolkien, tworząc Gandalfa wzorował się na pocztówce z Karkonoszy

”Studio 5” to sala w Multimedialnym Muzeum Karkonoszy, w której poznamy kilka sensacyjnych faktów związanych z Sudetami. Nas zaskoczyła informacja związana z Gandalfem. Wszystko wskazuje na to, że Tolkien tworząc postać sławnego czarodzieja wzorował się na pocztówce, którą kupił podczas wyjazdu w góry w Szwajcarii. Nie wiadomo, skąd pocztówka przedstawiająca Ducha Gór z Karkonoszy  (Der Berggeist) tam się znalazła, ale pisarz ją kupił i opatrzył podpisem “the origin of Gandalf”. Można, więc śmiało powiedzieć, że Gandalf jest Ślązakiem.

Karkonoski Duch Gór był inspiracją dla Tolkiena

MULTIMEDIALNE MUZEUM KARKONOSZY, ul. Karkonoska 5. Godziny otwarcia: codziennie w godz. 10.00-18.00. Cennik: 29 zł bilet normalny, 23 zł ulgowy.


W Karpaczu przebywaliśmy na zaproszenie pensjonatu Karkonoski SPA. Polecamy wszystkim to miejsce.

Zapraszamy do naszego Interaktywnego przewodnika po Polsce. Mapa ułatwi nawigację po naszych artykułach. Każde zaznaczone na mapie miejsce posiada aktywny link, który przeniesie was do obszernego artykułu. Fotki, historia, zabytki, legendy, godziny otwarcia muzeów, ceny biletów i wiele przydatnych wskazówek. Z mapą planowanie podróży po Polsce staje się proste. To prawie 200 opisanych dokładnie miejsc. W przypadku niektórych miast znajdziecie obszerny przewodnik. I oczywiście mnóstwo fotek, które uwielbiamy robić. Zapraszamy do podróży z nami. Mapa pozostanie zawsze jako pierwsza publikacja na naszej stronie. Będzie zawsze pod ręką. Zaglądajcie tu, ponieważ będziemy cały czas nasz przewodnik rozwijać i uaktualniać.