Site icon GRAFY W PODRÓŻY

Kaplica Loretańska w Rumburku – czeska perła baroku blisko polskiej granicy

Kaplica Loretańska w Rumburku w północnych Czechach jest wzorowana na budowli w Loreto koło Ankony we Włoszech. Kaplica odwołuje się do legendy o  przeniesieniu przez rodzinnego domu Marii Panny w Nazarecie, gdzie doszło do zwiastowania narodzin Chrystusa do miasta Loreto we Włoszech.

Spis Treści

Wejście do klasztoru

Informacje praktyczne

Wchodzimy na krużganki

Historia Świętego Domku

Nie można opowiedzieć o niesamowitym czeskim zabytku bez przypomnienia  krótkiej historii oryginalnej kaplicy z Włoch. Kiedy w roku 1291 krzyżowcy zostali wyrzuceni z Palestyny, włoska rodzina Angellich przewiozła oryginalne kamienie z Nazaretu i zleciła budowę repliki domy Marii Panny, w którym objawił się anioł i zapowiedział narodziny Zbawiciela. W późniejszych przekazach nazwisko inwestora i sponsora budowli doprowadziło do powstania legendy o cudownym przeniesieniu domu przez anioły. Budynek jest niewielki. We wnętrzu znajdują się dwa pomieszczenia mały pokój i kuchnia z kominkiem i szafą na naczynia. Ściany ozdobione są freskami. Kaplice loretańskie stały się bardzo popularne w Europie w XVII i XVIII wieku.

Kaplica w Rumburku wzorowana jest na Świętym Domku we włoskim Loreto

Jak dojechać do Rumburku i gdzie zaparkować

Rumburk znajduje się w północnych Czechach na granicy z Niemcami. Z Polski można dojechać od Bogatyni oddalonej o 35 km. Wtedy granicę niemiecką  przekraczamy w Sieniawce i przez kilka kilometrów jedziemy przez Niemcy. Można też kierować się na Zgorzelec, skąd będziemy mieli do celu 47 km. W obu przypadkach na dojazd nie jest potrzebna czeska winieta. Darmowy parking znajduje się po drugiej stronie ulicy przy wejściu do kościoła. Parking jest dość spory, ale nie jest zaznaczony na mapie google, więc podajemy dokładne współrzędne – 50°57’14.3″N 14°33’16.5″E.

Jedna z kaplic znajdujących się w krużgankach

Godziny otwarcia i ceny biletów

Rzeźby i płaskorzeźby na ścianie zewnętrznej kaplicy

Zwiedzanie

Wchodzimy na teren klasztoru przez potężną drewnianą bramę. Zatrzymują nas szklane drzwi, na których odnajdujemy informacje o zwiedzaniu. Trzeba dzwonić na domofon i poczekać na przyjście obsługi. Trwało to kilka minut, ale jesteśmy na początku sezonu turystycznego i jest już dość dużo turystów, a porządku podczas zwiedzania pilnuje tylko jedna osoba. Odpowiada również za sprzedaż biletów.

Historia kaplicy loretańskiej w Rumburku

Klasztor kapucyński, na którego terenie znajduje się kaplica, powstał w latach 1683-1690. Na wewnętrznym dziedzińcu klasztoru znajduje się kaplica loretańska NMP, wybudowana w latach 1704-1707 według projektu austriackiego architekta Johana Lucasa von Hildebrandta. Rumburska loreta w odróżnieniu od oryginalnej wykonana jest z piaskowca. Konsekracji dokonał w 1694 roku papież Innocenty XII. Autorem rzeźb na balustradzie kaplicy jest Franciszek Bienerth. Budowa ambitu, czyli przedłużenia naw bocznych przeprowadzono w latach 1742-1755.  Inicjatorem i sponsorem budowy kaplicy był właściciel posiadłości rumburskiej, książę  Liechtensteinu Antonio Florian, który po pielgrzymce we włoskim Loreto, postanowił wybudować własną replikę Świętego Domku.

Zdobienia na ścianach zewnętrznych kaplicy są bardzo bogate

Krużganek

Zwiedzanie zaczynamy od przejścia przez krużganek, który został zaprojektowany jako miejsce odpoczynku dla pielgrzymów. Zgodnie z pierwotnym planem architekta Johanna Lucasa Hildebrandta z Wiednia, krużganek miał posiadać dwa piętra i zamierzano go zbudować na unikatowym planie owalu z 14 kaplicami. Budynek wstępny zaplanowano jako wspaniały pałac. Plany budowy nie zostały jednak zrealizowane. Książę Antoni Florian Liechtenstein, odrzucił je jako zbyt wystawne i kosztowne. Budowę krużganka rozpoczęto ze znacznym opóźnieniem w połowie XVIII wieku. Dzisiejszy budynek wstępny i krużganek wybudowano w latach 1743–1755 na podstawie planów nieznanego architekta.

Zaprojektowane krużganki miały być o wiele większe

Kaplica pielgrzymkowa Świętych Schodów (Sancta Scala)

Zwiedzając krużganki, obejrzymy kilkanaście kaplic. Chcemy pokazać najciekawszą, czyli kaplicę Świętych Schodów, która powstała w latach 1767–1770 dzięki zaangażowaniu przełożonego klasztoru kapucynów, ojca Bernardyna, ze wsparciem finansowym właściciela posiadłości ziemskiej Rumburk, Józefa Wacława księcia Liechtenstein. To symboliczne przedstawienie schodów w pałacu Poncjusza Piłata, namiestnika rzymskiego w Jerozolimie, po których Jezus Chrystus wszedł, aby wysłuchać wyroku śmierci. Wchodzenie po nich  możliwe jest tylko na kolanach. Jednak najdziwniejsze są drewniane postacie rzymskich żołnierzy i kupców żydowskich na poręczach schodów. Autorem tego jedynego w swoim rodzaju dzieła sztuki rzeźbiarskiej jest malarz i rzeźbiarz Elias Dollhopf z Hornego Slavkova.

Kaplica pielgrzymkowa Świętych Schodów

Zwiedzanie kaplicy loretańskiej

Teraz przed nami główny punkt wycieczki, czyli podziwianie kaplicy loretańskiej. To rzeczywiście perła czeskiego baroku. Co ciekawe przepych i bogate zdobienia zobaczymy na zewnętrznych murach. Kaplica wewnątrz może rozczarować, ponieważ jest bardzo skromnie zdobiona. Dekoracje zewnętrzne kaplicy loretańskiej dokończono w 1709 r. Zarówno autor, jak i motywy pierwotnych dekoracji reliefowych Świętego Domku pozostają nieznani. Przypuszczalnie były to również sceny z życia Maryi Panny i legendy loretańskiej o przeniesieniu Świętego Domku przez aniołów z Nazaretu do Loreto. Autorem dwudziestu posągów z piaskowca przedstawiających Sybille i proroków jest Franz Biener. Posągi Bienera przewyższają jakościowo posągi we wszystkich pozostałych czeskich kaplicach loretańskich. Biener był również autorem 16 rzeźb krewnych Jezusa, pierwotnie umieszczonych na dachu kaplicy loretańskiej. Loreta w Rumburku była jedynym Świętym Domkiem na świecie posiadającym tego typu dekoracje. Po 1808 r. płaski dach przebudowano na czterospadowy, przenosząc dziewięć zachowanych posągów na balustradę przed budynkiem wstępnym Lorety.

Wnętrze kaplicy loretańskiej w porównaniu ze zdobieniami na zewnątrz może rozczarować
Odnowione reliefy na ścianie kaplicy
Na zewnątrz kaplicy znajduje się wiele rzeźb

Twarze aniołów

Przyznamy się do pewnego szaleństwa! Kaplicę krążyliśmy trzy razy. Za każdym razem inny szczegół przykuwał naszą uwagę, a przecież jeszcze trzeba fotografować. Ogarnęła nas gorączka poszukiwania najlepszego ujęcia, ale rzeczywiście każdy bok jest inny i każdy posiada wyjątkowe dzieła sztuki. Niestety zabytek nie jest w dobrym stanie. Tylko mała część poddana została renowacji, ale tym chętniej kupujemy bilety, wiedząc, że pieniądze zostaną wykorzystane na prace konserwacyjne. I jeszcze jeden drobny szczegół przykuł naszą uwagę – niektóre twarze aniołków są dość przerażające.

Straszne i fascynujące

Inne atrakcyjne zabytki i miejsca w okolicy

Przygotowaliśmy kilka podpowiedzi ciekawych miejsc w okolicy. Także po stronie niemieckiej i polskiej. Każdy artykuł w wyczerpujący sposób przedstawia poszczególne atrakcje. Jest historia, opis, ceny biletów, parkingi i mapa w przypadku wycieczek górskich.

Exit mobile version