Pustynia Siedlecka- wędrujemy po dnie dawnego morza

Pustynia znajduje się koło miejscowości Siedlec pod Częstochową. Trudno uwierzyć, ale wędrujemy po dnie morskim z okresu górnej kredy, a olbrzymie wydmy uformował lodowiec. Niektóre mają nawet 30 metrów wysokości, a piaski rozciągają się na obszarze 25 hektarów.  Do lat 60. XX wieku znajdowała się tu kopalnia piasku. Po zakończeniu eksploatacji na dawnym wyrobisku posadzono sosny.

Chociaż temperatura wynosi około 10 stopni, to czujemy, jak pot spływa nam po czole, kiedy wdrapujemy się na szczyt wielkiej wydmy. Nogi grzęzną w piachu, z trudem łapiemy oddech. Aż strach pomyśleć jak gorąco musi być tu latem. Ale przecież jesteśmy na pustyni i to nie żart. Znajdziemy tu gatunki roślin typowo pustynnych: szczotlicha siwa, kocanki piaskowe oraz czerwiec roczny. Latem w rozgrzanym powietrzu można podziwiać zjawisko fatamorgany.

Diabeł na kogucie

Z Pustynią Siedlecką związana jest legenda. Dawno temu czarnoksiężnik Pan Twardowski podpadł diabłowi. Zapewne migał się od wypełnienia umowy. Szczegółów nie znamy. Natomiast głośna stała się pogoń diabła za Twardowskim. Czarnoksiężnik uciekał na piechotę, ale korzystał z silnych czarów. Rozwścieczony diabeł gonił go na wielkim kogucie. Ślady łap tego stworzenia możemy podziwiać na Bramie Twardowskiego, kilka kilometrów od pustyni. Twardowski był szybki, a diabeł wściekły. Nie mogąc go dorwać, miotał ognistymi pociskami, które wypaliły las i trawę. Tak właśnie powstała Pustynia Siedlecka.

Jak dotrzeć na Pustynię Siedlecką

Nie będzie mieć żadnego problemu. Z centrum miejscowości Siedlec kierujcie się ulicą Częstochowską w kierunku stolicy województwa. Zjazd z głównej drogi jest oznakowany. Po skręcie czeka was krótka jazda drogą szutrową. Przy wjeździe do lasu znajduje się całkiem spory bezpłatny parking. Jazdy dalej nie ryzykujcie. Już za moment droga będzie bardzo piaszczysta, by za kilkanaście metrów doprowadzić was na Pustynię Siedlecką w okolice największej wydmy.

Motorowe piekło, czy niebo?

Z wysiłkiem wspinamy się na górę. Zastanawiamy się, ile piasku zabierzemy stąd w butach. Znowu mamy szczęście. Jest listopad, ale niebo błękitne i jasne. Promienie słońca odbite od piasku oślepiają nas. Choć wokół las, to nie dane jest nam wędrować w ciszy. Słyszymy wycie silników wkręcanych na wysokie obroty. Obok nas w tumanach piasku i kurzu wyrzucanego spod kół przemykają motocykliści. W powietrzu unosi się charakterystyczny zapach paliwa sportowego. Kiedy zaczynamy fotografować i wypuszczamy drona, zaczynają się popisy. Kto efektowniej wjedzie na górę, kto wyrzuci więcej piachu spod kół. Nasz Maks jest zachwycony. Oczy mu się zapalają i w pewnym momencie mówi – jak będę starszy, to też będę tak zasuwał. I zaczyna się wykład mamy o strachu i bezpieczeństwie. Znacie to?

Wiele osób zapewne będzie niezadowolonych i zaskoczonych. Jak to unikatowa pustynia, wokół lasy i motocykliści? Dlaczego nikt nie wystawia mandatów? Otóż na Pustyni Siedleckiej uprawianie sportów motorowych jest dozwolone. Oprócz zwykłych treningów czasem odbywają się tu zawody sportowe. To lepsze rozwiązanie niż rozjeżdżanie lasów w przypadkowym miejscu.

Wyżynę Krakowsko-Częstochowską zwiedzaliśmy na zaproszenie ośrodka wypoczynkowego Moje Miejsce. Polecamy miejscówkę. Wygodne i klimatyczne domki pośrodku lasu. Cisza i spokój. Do wszystkich atrakcji w Jurze stąd jest bardzo blisko. Idealne miejsce na wyciszenie, ale również aktywne zwiedzanie. Przez wielkie okno w salonie zaglądał do nas las i wzywał – chodźcie do mnie. Nie warto siedzieć przed telewizorem.

Zapraszamy do naszego Interaktywnego przewodnika po Polsce. Mapa ułatwi nawigację po naszych artykułach. Każde zaznaczone na mapie miejsce posiada aktywny link, który przeniesie was do obszernego artykułu. Fotki, historia, zabytki, legendy, godziny otwarcia muzeów, ceny biletów i wiele przydatnych wskazówek. Z mapą planowanie podróży po Polsce staje się proste. To prawie 200 opisanych dokładnie miejsc. W przypadku niektórych miast znajdziecie obszerny przewodnik. I oczywiście mnóstwo fotek, które uwielbiamy robić. Zapraszamy do podróży z nami. Mapa pozostanie zawsze jako pierwsza publikacja na naszej stronie. Będzie zawsze pod ręką. Zaglądajcie tu, ponieważ będziemy cały czas nasz przewodnik rozwijać i uaktualniać.