Śluza  Leśniewo Górne na Kanale Mazurskim

kanał mazurski

Kanał Mazurski to śmiały projekt, który miał połączyć wielkie jeziora mazurskie z Bałtykiem. Wielka inwestycja nigdy nie została przez Niemców dokończona. Pozostało kilka obiektów. Śluza w Leśniewie Górnym to olbrzymia betonowa konstrukcja, która przyciąga turystów. Tajemnica i legendy z czasów II wojny o U-Bootach sprawiają, że o tym miejscu jest coraz głośniej. Zapraszamy w kolejną podróż śladami historii.

Kanał Mazurski

Idea budowy Kanału Mazurskiego sięga XVIII wieku, ale konkrety pojawiły się dopiero w XIX wieku. Wtedy powstał projekt i budowa została zaakceptowana przez Krajowy Parlament Prus Wschodnich. Jednak pojawiły się problemy z wykupem gruntów. Kolejny projekt przepadł, ponieważ mieszkańcy doliny Pregoły i Dejmy obawiali się powodzi. Protesty były bardzo mocne. W roku 1906 zakończono konsultacje z mieszkańcami. Powstał plan racjonalnej gospodarki wodnej, przede wszystkim ustalono liczbę zbiorników retencyjnych oraz wielkość poboru wody. Budowa oficjalnie ruszyła w kwietniu 1911 roku, ale została wstrzymana przez I wojnę światową. W roku 1919 wznowiono prace, ale z powodu kryzysu w roku 1920 znowu nastąpiła przerwa. Do projektu powrócono w roku 1934. Kanał Mazurski miał być gotowy w maju 1941 roku. Prace budowlane prowadzono w szybkim tempie, ale ponownie wojna wstrzymała inwestycję. Budowa stanęła w roku 1942. Po wojnie inwestycji już nie kontynuowano, choć określa się, że Kanał Mazurski był gotowy w 90%.

Śluza Piaski

Kanał w liczbach robi wrażenie. Długość od jeziora Mamry do rzeki Łyny wynosi 50,4 kilometrów. W tym 20.5 kilometra znajduje się w Polsce, a ponad 29 kilometrów na terenie Federacji Rosyjskiej. Jeśli dodamy do tego Łynę, Pregołę oraz Zalew Wiślany długość drogi wodnej wynosiłaby 170 kilometrów. Różnica poziomu wód pomiędzy jeziorem Mamry a rzeką Łyną wynosi 111 m. Na kanale zbudowano 10 śluz. Na niektórych odcinkach zamiast typowego kanału droga wodna poprowadzona została w kilkumetrowej wysokości nasypach. W ten sposób poradzono sobie z częstymi różnicami poziomów.pomiędzy poszczególnymi stopniami wodnymi.

Betonowy potwór w lesie

Śluza w Leśniewie jest największą na Kanale Mazurskim. Sztuczny wykop ma szerokość 20 metrów i prawie 2 metry głębokości. Betonowa konstrukcja to prawdziwy kolos (46 m długości, 7,5 m szerokości i 21 m głębokości). Różnica poziomu lustra wody wynosi aż 17 metrów. Bliskie sąsiedztwo z bunkrami w Mamerkach spowodowało, że wokół śluzy narosło wiele legend. Często można natrafić na informację, że miały tędy być transportowane na Bałtyk U-Booty. Produkcję statków zaplanowano w pobliskich Mamerkach. To oczywiście informacje nieprawdziwe. Tajemnicy, a na pewno w ponury klimat wprowadza ślad na na betonowej konstrukcji, gdzie planowano umieścić faszystowskie godło III Rzeszy. Dzisiaj została wnęka i trudno ustalić, czy w ogóle tutaj wisiała. Budowa Kanału Mazurskiego po roku 1934 była objęta tajemnicą. To pewnie również przyczyniło się do powstania wielu legend.

Śluzę w Leśniewie Górnym można podziwiać za darmo. Teren jest ogólnie dostępny. Przy drodze krajowej nr 650 na wysokości śluzy na prywatnej posesji znajdziecie parking. Właściciel kasuje 5 zł, ale bez trudu bezpieczne zaparkujecie na poboczu. Tuż przy drodze znajdują się betonowe pozostałości po śluzie dolnej. Zatopione w zieleni i niedostępne nie mogą się równać z głównym obiektem. Drogą po nasypie wzdłuż kanału idziemy w stronę betonowego kolosa. Na śluzie działa park linowy. Nie jesteśmy przekonani do tego pomysłu, ale jeśli komuś starczy odwagi może obejrzeć konstrukcję z wysokości.

Śluza Piaski

To nie koniec naszej wycieczki. Podążając dalej szlakiem wytyczonym przez Kanał Mazurski, za jeziorem Rydzówka warto zobaczyć kolejny obiekt. To Śluza Piaski we wsi Guja, jedyna ukończona i działająca do dziś. Oczywiście mówimy raczej o regulacji przepływu wody. Czy pokonanie śluzy statkiem jest możliwe dzisiaj? Czy wszystkie urządzenia działają? W sieci nie znaleźliśmy na te pytania odpowiedzi. Śluza została ukończona przed rokiem 1940. Żelbetowa komora ma długość 52 m i szerokość 7,8 m. Różnica poziomów wody wynosi aż 10,3 metra. Z wioski Guja jedziemy po szerokiej szutrowej drodze. Teren wokół śluzy jest zarośnięty krzakami, ale wąskie ścieżki pozwalają obiekt dokładnie obejrzeć.

Wieża Bismarcka

Wycieczka śladami starych i tajemniczych obiektów wciągnęła was? Jeśli tak to czeka jeszcze jedna atrakcja. Dosłownie kilka kilometrów od Śluzy w Leśniewie w miejscowości Srokowo znaleźliśmy opuszczony i zaniedbany zabytek. Aż trudno uwierzyć, że to nasza pierwsza wieża Bismarcka, którą oglądamy. Z około 40 wież postawionych  w obecnych granicach Polski przetrwało tylko 17. Ta w Srokowie w województwie warmińsko-mazurskim została zbudowana 1902 na Diabelskiej Górze (wzniesienie 157 m n.p.m.) i służyła jako punkt widokowy. Podobno roztaczał się  stąd doskonały widok na jezioro Mamry, Rydzówkę oraz Sztynort. Dzisiaj tego nie potwierdzimy. Zaniedbany park zamienił się las. Drzewa są wyższe od wieży, do tego schody zostały zniszczone i o wdrapaniu się na górę można pomarzyć.

Zainteresował was temat? Zapraszamy do naszego tekstu „Mamerki- bunkry ukryte w lesie”. To okryte tajemnicą miejsce znajduje się bardzo blisko Śluzy Leśniewo.

Jeśli szukacie pomocy i inspiracji w podróży po Polsce, to zapraszamy do naszej Interaktywnej Mapy. Każde zaznaczone miejsce to link do obszernego tekstu na naszej stronie. Fotki, opis, historia i przydatne informacje.