PolskaDolnośląskie

Nazistowskie mauzoleum w Wałbrzychu (Schlesier Ehrenmal)

Nazistowskie mauzoleum w Wałbrzychu

Historia Polski jest skomplikowana i niełatwa. Podczas naszych podróży natrafiamy na różne zabytki. Nie boimy się trudnych tematów, dlatego postanowiliśmy pokazać chyba jedyny taki obiekt w Polsce, czyli nazistowskie mauzoleum w Wałbrzychu. Niemcy nazwali je Mauzoleum Dumy, Chwały i Siły. Pomnik powstał dla uczczenia ofiar Ślązaków poległych podczas I wojny światowej i górników, którzy zginęli w wypadkach w kopalniach. Propagandowo dodano też 15 lokalnych bojowników ruchu narodowo-nacjonalistycznego. W ten sposób powstał monument, który władze nazistowskie chętnie używały podczas imprez, apeli i wieców.

“Ostatnia Świątynia Hitlera”. Totenburg takie sensacyjne nazwy znajdziecie w tekstach w internecie opisujących to miejsce. Podkręcana jest historia i tworzy się mnóstwo nieprawdziwych informacji. Sensacja i tajemnicza sprzedaje się dobrze. Wiele osób zastanawia się, jak to możliwe, że taki pomnik dotrwał do naszych czasów?

Informacje praktyczne

  • Mauzoleum powstało w latach 1936–38,
  • po II wojnie nie zostało zburzone, usunięto jedynie nazistowskie symbole
  • budowla znajduje się na wzgórzu Niedźwiadek na wysokości około 520 m n.p.m, 
  • obok przebiega niebieski szlak turystyczny
  • mauzoleum od lat stoi opuszczone i zaniedbane,
  • teren nie jest ogrodzony i można mauzoleum obejrzeć,
  • obiekt cieszy sią złą sławą. to miejsce pijackich spotkań, w przeszłości doszło tu do poważnych wypadków, zalecamy ostrożność.
Nazistowskie mauzoleum w Wałbrzychu
Ruiny nazistowskiego mauzoleum w Wałbrzychu

Dlaczego w Wałbrzychu powstało mauzoleum

Żeby dobrze zrozumieć historię wałbrzyskiego mauzoleum, musimy wspomnieć o dwóch aspektach. Po pierwsze próbie uczynienia z nazizmu nie tylko ideologii totalitarnego państwa, ale również czegoś porównywalnego do religii. W swoim pamiętniku pisał o tym  Joseph Goebbels – „Narodowy socjalizm jest religią. Brak jedynie religijnego geniuszu, który rozsadza przebrzmiałe formy i tworzy nowe. Brakuje nam rytuału. Narodowy socjalizm stać się musi kiedyś w Niemczech religią państwową. Ma partia jest moim Kościołem, i wierzę, że najlepiej służę Panu, gdy wypełniam jego wolę, uwalniając mój uciemiężony naród z kajdan ucisku. Oto moja ewangelia”.

Drugi powód, który przyczynił się do powstania tego obiektu to specyficzna sytuacja polityczna w Wałbrzychu przed II wojną światową. To było drugie co do wielkości miasto Dolnego Śląska. Ważny ośrodek górniczo-przemysłowy. Wałbrzyscy robotnicy mieli raczej lewicowe poglądy. NSDAP miało problemu, żeby zwerbować tu swoich zwolenników. Kiedy w roku 1932 podczas kampanii wyborczej Hitler odwiedził Wałbrzych, trzeba było zwozić ludzi pociągami z okolicy, żeby zapełnić stadion. Mauzoleum miało być obiektem wykorzystywanym podczas propagandowych imprez.

Nazistowskie mauzoleum w Wałbrzychu
Tak dzisiaj wygląda dziedziniec mauzoleum
Nazistowskie mauzoleum w Wałbrzychu

W tym mauzoleum nikt nie został pochowany

Jeśli mamy trzymać się faktów, to musimy wspomnieć, że mamy do czynienia z klasycznym cenotafem, czyli grobem symbolicznym. W wałbrzyskim obiekcie nigdy nie znajdowały się ludzkie szczątki. To kolejna nieprawdziwa informacja powielana w relacjach fanów urbexu. Popularne są również plotki o skarbach ukrytych w podziemiach. Efekt widzieliśmy podczas zwiedzania. Na terenie obiektu wykopano mnóstwo dziur, rozwalano posadzki w poszukiwaniu tajnych przejść.

Nazistowskie mauzoleum w Wałbrzychu
Nazistowskie mauzoleum w Wałbrzychu

Budowa mauzoleum

Projekt wykonał Robert Tischler. Ten sam, który zaprojektował kilka innych monumentów, między innymi pomnik ofiar powstań śląskich na Górze św. Anny. W Wałbrzychu powstał kwadratowy fort o wymiarach 24 × 27 m i wysokości j 7,5 metra. Do środka można było wejść po czterech kamiennych schodkach przez wąską szczelinę w potężnym murze. To miały być drzwi do nowego świata. Mistycyzm i symbolika były obecne tu na każdym kroku. Nazistowskie symbole, olbrzymia głowa śpiącego mężczyzny, 6-metrowa kolumna, flagi  i niegasnący znicz na dziedzińcu. Specjalnie w tym celu doprowadzono tu gazociąg. W latach 40. XX wieku powstał projekt budowy głównego dworca kolejowego u stóp wzgórza. W ten sposób mauzoleum stałoby się centralną budowlą w Wałbrzychu.

Zdjęcia archiwalne – dolny-slask.org.pl

Co dalej z mauzoleum?

Historia potoczyła się jednak inaczej. Niemcy przegrali wojnę, mauzoleum cudem uniknęło wysadzenia przez żołnierzy sowieckich, a miasto zaczęło rozwijać się w innych kierunkach. Wzgórza zalesiono i w ten sposób niechciany obiekt został schowany. Co jakiś czas w Wałbrzychu pojawiają się nowe pomysły, co zrobić z mauzoleum, ale jak na razie mamy tylko coraz większą ruinę. 

Nazistowskie mauzoleum w Wałbrzychu